Dzisiejsza debata wzbudza potężne emocje. Zadaję sobie pytanie gdzie szukać bezstronności w tym kraju, jeśli telewizja publiczna robi tak daleko idący popis stronniczości. O czym świadczy zachowanie ikony polskiego dziennikarstwa urągające godności człowieka wykształconego?
Oglądam tę debatę jako zagorzały przeciwnik prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że redaktor Lis zbagatelizował przeciwnika i nie przygotował się do tej debaty. W internecie sypią się gromy, we wpisach na forach retorycznie zapytuje się Lisa za co mu płacą.
Redaktor Lis kilka razy porządnie się ośmieszył. Na przykład w momencie kiedy próbował uciszyć obecną w studiu publiczność albo kiedy poprawiał Kaczyńskiego gdy ten przejęzyczył się i nazwał redaktora doktorem. Debata powinna być środkiem wymiany informacji i rolą redaktora jest zadawać pytania a nie próbować za wszelką cenę udowadnić z góry założoną tezę.
Widać jak bardzo duże emocje wzbudza w społeczeństwie ta kampania, tym bardziej, że odbywa się w tak trudnych czasach. Ale to nie może być usprawiedliwieniem dla braku tolerancji i stronniczości e publicznych mediach.
Już nie mogę się doczekać opinii na Gazecie o tym jak to Lis pogrążył Kaczyńskiego. Otóż nie pogrążył, stało się dokładnie odwrotnie. Mam nadzieję, że ktoś to zauważy. Mam nadzieję, że zarówno Ci popierający PiS jak PO będą potrafili dostrzec to co dzisiaj wydarzyło się w polskiej telewizji.
Lis 0 – 1 Kaczyński. Mam też nadzieję, że zauważą to polityczni przeciwnicy Kaczyńskiego i będą w stanie w porę uporać się z popularnością, do której zwiększenia przyczynił się dzisiaj redaktor Lis.
Ankieta: Kto według Ciebie wygrał w dzisiejszej debacie?
Tutaj można obejrzeć debatę online (link do strony tvp.pl).
Inne komentarze:



Październik 4, 2011 @ 9:45 pm
szczerze przyznam – myślałem iż po pamiętnym wywiadzie Piotra Gembarowskiego z Marianem Krzaklewskim taka sytuacja już się w TVP nie powtórzy. A tu masz!